Najpierw milczałam, a potem przyznałam się do zdrady. Powiedziałam też, że żałuję i że kocham tylko jego, Maćka. Ale mój facet nic nie odpowiedział. Wysłuchał mojego kajania się, wziął teczkę i poszedł do pracy. Kiedy wróciłam do domu, po pracy, jego nie było. Ani żadnej jego rzeczy.
no jestem szmatą, ostatnią kurewką i niczym więcej..:(:(:( wiem. od 4 lat mam faceta, jesteśmy razem szczęśliwi, nigdy nawet przez myśl mi nie przeszło, że mogę go zdradzić
mąż chce mi odebrac dziecko!!!! Zlozylam pozew o przyznanie wladzy rodzcielskiej.w tym momencie maz przetrzymuje dziecko [3-letnia coreczke]u siebie w domu,nie pozwalajac mi na swobodne kontaky z nia.chce sie dowiedziec jakie on ma szanse w sadzie zeby dostac opieke nad dzieckiem,biorac pod uwage fakt ze ja nie mam zadnych swiadkow ktorzy
Jestem w związku z moją żoną od ponad 10-u lat. Związek jest jak najbardziej OK. Problem pojawił się niedawno a związany jest z planowanym wyjazdem służbowym. Polegać ma na wyjeździe na jakąś imprezę (jakiś raut w jakimś hotelu). Pojechać ma tam moja żona razem z jednym facetem z pracy. Problem polega na tym, że on jej od
Witam jestem po ślubie 3 lata, mamy 2 letniego synka i dziecko w drodze mąż 3 dni temu przyznal sie do zdrady! rozpłakał się i powiedzział że pojechał do burdelu na tzw. loda. Mówi
CCXN. #2 kochana wiem co czujesz mialam podobnie #3 Dla mnie pierwszym i najważniejszym sygnałem jest zmiana zachowania pod względem telefonu i komputera. Jeśli ktoś zawsze trzymał telefon na wierzchu, a teraz zawsze przy sobie - coś może być na rzeczy. Jeśli nie da dotknąć telefonu, jeśli pozakładał hasła na komputerze albo nagminnie czyści historię przeglądarki - dla mnie znak, że coś ukrywa. Piszę z perspektywy osoby, która zdradzała - nie zdradzanej. #4 Nie wiem co mam mu dzis co czuje to zrobil mi awanture i podniosl na mnie reke w ostatniej chwili ja zlapalam:,( #5 Andzelika94. Opowiedz swoja historie jeżeli nie jest dla Ciebie bolesna. #6 wiesz co u mnie to swierzo jestem 2 lata po slubie i od roku mecze ....bylo milo kwiaty misie kino a pozniej ja poszlam do pracy i tak potoczylo hasla wychodzenie z domu wulgaryzmy awantury z czego zapomnial wylogowac z laptopa ze swojego puplitu gdzie na poczatku byl wpolny i tam zdjecia rozmowy numery odeszlam po kilku dniach tlumaczyl ze to moja wina ze czul sie samotny odrzucony same klamstwa ale dalam szanse chcialam dziecko i kocham go teraz zaszlam w ciaze nic zbytnio nie zmienilo procz zamdlenia oczu slowkami i prezentami ale nie sypia na pewno bo jest wstydliwy flirtuje owszem ..obwinia ze dziecko pewnie nie jego i jestemm taka sama ale co do czego to nie pozwala odejsc dziecinada ale kocham go i wie dziecko nas albo polaczy albo rozdzieli czekamy ... #7 Zawsze tak jest na początku^^ pozniej jeden wielki koszmar wspolczuje i wiem co mnie zamiast lepiej to coraz gorzej nie moge sobie z tym poradzic a tak bardzo Go Kocham nie oklamuje nie zdradzam nigdy nie pomyslalam o tym a tu taka zazdrosc z jego strony nie dogadujemy się #8 wiesz co u mnie to swierzo jestem 2 lata po slubie i od roku mecze ....bylo milo kwiaty misie kino a pozniej ja poszlam do pracy i tak potoczylo hasla wychodzenie z domu wulgaryzmy awantury z czego zapomnial wylogowac z laptopa ze swojego puplitu gdzie na poczatku byl wpolny i tam zdjecia rozmowy numery odeszlam po kilku dniach tlumaczyl ze to moja wina ze czul sie samotny odrzucony same klamstwa ale dalam szanse chcialam dziecko i kocham go teraz zaszlam w ciaze nic zbytnio nie zmienilo procz zamdlenia oczu slowkami i prezentami ale nie sypia na pewno bo jest wstydliwy flirtuje owszem ..obwinia ze dziecko pewnie nie jego i jestemm taka sama ale co do czego to nie pozwala odejsc dziecinada ale kocham go i wie dziecko nas albo polaczy albo rozdzieli czekamy ... Wybacz, ale dla mnie Twoje postępowanie jest kompletnie niezrozumiałe. W ogóle nie potrafię zrozumieć tego co zrobiłaś. Facet Cię zdradził a Ty zamiast go zostawić to zaszłaś z nim w ciążę. Myślałaś naiwnie, że się zmieni?? Dlaczego kobiety są tak naiwne i wierzą, że zmienią drania? Do tego niszczą sobie życie świadomie ładując się w dziecko z takim typem. No nie rozumiem. Zenona - facet podnosi na Ciebie rękę, zdradza najprawdopodobniej, awanturuje a Ty go tak strasznie kochasz. Może zrób sobie z nim dziecko, bądź nieszczęśliwa. Kobiety cierpiętnice. Poza tym facet zdradza, jest gnojem ale nie pozwala Wam odejść. Przywiązał Was do kaloryfera? To szukanie wymówek i tłumaczeń. Bo przecież on kocha. Tylko jest biedny i nieszczęśliwy. Bo to Wasza wina, że on poszedł w tango. Rzucić dziada w 3 diabły a nie ładować się w dzieciaka (co to? karta przetargowa???) albo tłumaczyć, usprawiedliwiać i być cierpiętnicą przez całe życie. Ostatnia edycja: 21 Luty 2015 reklama #9 przypadki mezczyzn którzy się zmieniaja nie można ich skreslac taka sytuację jak my?jeżeli nie to nie wiesz jak czuje się taka kobieta po tylu latach zwiazku. Ja rozumie dziękuję za odpowiedz o to chodzi na forum każdy ma swoje zdanie i prawo mnie jest tak że nie mam czarno na bialym nie zlapalam za reke ale podejrzenia sa nie ukrywam i nie twierdze że jeżeli już by tak było i by się okazało ze zdradził to mysle że przecierpialabym i pewnie rozstala sie z nim ale nie wiem tego na 100% reklama #10 Zenona - pewnie masz rację. Nie jest kobiecie lekko. Potrafię to zrozumieć choć faktycznie nie przeżyłam tego bo mój chłop wie jaki mam do tego stosunek. I jeśli chce - proszę bardzo ale traci mnie bezpowrotnie. Nie zdradzałam też ale przeżyłam krótki romans z żonatym facetem. Kompletny idiotyzm ale któż nie popełnia błędów. Na miejscu jego żony puściłabym gada w trąbę. Jednakże przypuszczam, że sie nie dowiedziała. No chyba, że sam jej powiedział ale w to wątpię. Mi bardziej chodziło o to, że facet zdradza a babka decyduje się na dziecko z nim mając nadzieję, że to może ocali związek. Niestety jak facet raz zdradził, z premedytacją, świadomie wplatał sie w romans i jeszcze nie ma żadnych wyrzutów a odpowiedzialność za zdradę zrzuca na partnerkę to prawdopodobieństwo, że znów zdradzi jest bardzo duże. Pomijam sytuacje gdy facet zdradzi raz, gdzies po pijaku, nigdy by tego nie zrobił, bardzo żałuje i ma wyrzuty sumienia, czuje sie podle. I chce naprawi błąd.
TOP POCZEKALNIA5 LOSUJ DODAJ Love It! Poprzedni materiał Następny materiał Zobacz rownież: Klasyczna chanelka Kobiety wiedzą STRONA GŁÓWNA
Odpowiedzi yyy..dziewczyno jesteście ze sobą 2 lata i on Ci nie wierzy?! to oznacza że nie jest ciebie wart.. i nie zdradzę???ludzie wy chyba poszaleliście hehehehehheh po pierwsze: -bądź sobą -daj mu jakiś góra tydzień na zmianędecyzji,jeśli nie zmieni zdania to powiedź skoro mi nie wierzysz itak ma dalej być przezt to co myślisz ty to ja chce odejść ..ale tylko na jakiś czas ....daj mi tydzień załużmy po drugie -bądź wiarygodna -pewna sibie -ale nie bądź łaskawa po trzecie -spróbuj a po 4 jak chcesz to nie stosuj sie do tych zasad bo to moja kumpela tak robiła ale on uwierzył jej po 3 dniach!!!!(z punktu nr )powodzenia Rose131 odpowiedział(a) o 15:56 TO NIE DOBRZE JAK NIE MA DO CIBIE ZAUFANIA! KIEDYŚ MOŻE CI TO STALE SPRAWĘ" NA OSTRZY NOŻA" INACZEJ NIE ZASŁUGUJE NA CIEBIE. blocked odpowiedział(a) o 15:49 Facetom czasem tak odbija , zawsze sobie cos ubzdurają ;D wiem cos o tym :P powiedz mu szczersze co czujesz , że jest Ci źle że |Cię podejrzewa, że Ci nie ufa itd... Zaraz mu przejdzie na pewno :) mów mu co chwilę że go kochasz i da Ci spokój ;]] pozdrawiam ;] blocked odpowiedział(a) o 15:52 mojego faceta kiedyś strasznie zraniła pewna kobieta i dlatego nie potrafi mi teraz zaufac. przynajmniej on tak twierdzi z resztą mu na pewno odwaliło skora jesteście ze sobą 2 lata !!!!pewnie jakaś dziewczyna rozniosła plotę taką ...albo to on cie zdradza a kochanak jego gada na ciebie paskuctwa!!!! Ja miałam to samo, też chłopak oskarżał mnie o zdradę. I wiesz co, ja myślę że to on cię zdradza i próbuje winę zwalić na ciebie i okryć się tym, bo to on może cie zdradzać,. A dlaczego tak myśle? Bo jak sie okazało później to właśnie mói chłopak mnie zdradzał a oskarżał o zdradę mnie . I głowa do góry, jakoś sie ułoży między wami ;) Pzdr xD Pamiętaj TYLKO WINNY SIĘ TŁUMACZY!!! A ty przecież go nie zzdradziłaś, więc czemu miałabyś mu udowadniać swoją niewinność? Możesz w ten sposób tylko jeszcze bardziej wszystko zagmatwać, lepiej udowodnij mu to gdy na prawdę nadarzy się ku temu okazja-wyjdzie szczerze i prawdziwie. Powinnaś z nim o tym poważnie porozmawiać, powiedzieć, że jego chorobliwa zazdrość bardzo cię męczy i rani i że to niszczy wasz związek moim zdaniem to albo ma kogoś albo po prostu próbuje cie tak zdenerwować żebyś z nim zerwała bo on tego nie chce zrobić sam albo twierdzi ze on taki nie jest ale głowa do góry jeśli jest zazdrosny bo cie naprawdę kocha to wszystko się ułoży;) powodzenia:) blocked odpowiedział(a) o 19:00 wyznaj mu że bardzo go kochasz i ze nifdy vys go niezdradziła... ale tak prosto w oczy to czasem pomaga.. hmmm ja mam podobna sytuacje. ale od poczatku mieszkam ze swoim chlopakiem bratem i mama. mamy synka. moj brat chcial spotkac sie z jakas dziewczyna i chcial zebym wyszla z domu na kilka godzin ja powiedzialam ze nie bede sie nigdzie włóczyła wieczorem z dzieckiem a on przy moim chlopaku na zlosc mi powiedzial ze jak ja sobie spraszallam facetow to on wychodzil. moj chlopak sie wkurzył i powiedzail ze z nami koniec. problem w tym ze ja NIGDY go nie zdradzilam a on uwierzyl mojemu bratu. teraz nie wiem jak mam mu udowodnic ze to nie prawda. POMÓŻCIE!! Nie da się tego mu udowodnić na słowo chyba że..Ale pomyśl jak wy jesteście 2 lata i on ci nie wierzy jakiś [CENZURA] ! ja mam właśnie ten sam problem i nie wiem co zrobić bo myśle że już dałam z siebie wszystko. dałam mu czas na zastanowienie się ale to i tak nic nie dało a więc nie zawsze wychodzi z tą przerwą ;( Zadałam wczoraj pytanie , gdzie szukać odpowiedzi ? Uważasz, że ktoś się myli? lub
Jestem z chlopakiem 7lat Tydzien temu jego kolega,z ktorym sie pollocil Napisal do mnie wiadomosc,ze moj chlopak przynajmniej Raz w zyciu mnie zdradzi-wie o tym bo sam mu powiedzial Poczatkowo nie wierzylam myslalam ze kolega chce nas sklocic Poszlam z tym do chlopaka-zaprzeczyl,powiedzial,ze to nieprawda. Cyt:Kochanie nigdy Cie nie zdradzilem. Na co ja odpowiedzialalm:ok mysle,ze wiesz co masz do stracenia i nawet jesli To Ciebie bedzie gryzlo sumienie a nie mnie. Dzien pozniej wszedl pod prysznic:i dosc dlugo sie kapal co mnie Zaniepokoilo-Sprawdzilam wiec co sie dzieje -siedzial skulony pod prysznicem i plakal byl ewidentnie rozbity Nie chcial rozmawiac po czym powiedzial ze tak zdradzil mnie! Ze to prawda. jeden jedyny raz!(co nie ma to dla mnie znaczenia-zdrada to zdrada) Wiem co to za z pracy. Jestesmy ze soba 7 czego miedzy 2006 a 2009 ja bylam w Polsce on w Uk. Widywalismy sie 3-4 razy do do polski 5lipca 2009 a zdradzil 18 czerwca 2009. Czemu zrobil to dea powrotem??? Duzo impresowal tamtej w pubie ze znajomymi I w pewnym momencie wymkneli sie z pubu do hotelu obok Za hotel zaplacil £109 (sprawdzalam bilans) Pytam czemu to zrobil:nie ma wytlumaczenia mowi ze byl pod wplywem alkoholu Ze ona sie przystawiala(co jest prawda-bo widzialam jej zaczepne smsy kiedys) I ze stalo sie-ze zaluje tego najbardziej w swoim o tym mowi widac ze lapie go za serce Przez pierwsze dwa dni kazda rozmowa byla przerwana jego wyjsciem z domu zeby jak male znowu zaczelam rozmowe:pytalam co on wtedy myslal czemu mi nie powiedzial od gdyby byl pijany to nie poszedl by do hotelu tylko bzyknal by ja w mu ze moim zdaniem mogl byc podpity ale napewno swiadomy i chcial tego skoro nie sie schoeal sie w kat nie chcial ze na sama mysl bierze go obrzydzenie,ze to tak w srodku boli o ze ta dziewczyna to byl jednorazowy **** bez zero. Ze nie byl chyba wystarczajaco dojrzaly wtedy mial 22lata To jedyne co udalo mi sie wydusic z niego. Podpiwiedzcie co moglo nim kierowac? Czy cos musialo byc nie tak ze mna skoro polaszczyl sie na dziewczyne ktora byla przecietnej urody? Pytam sie czy byl z nia dobry **** czy sie zabezpieczyli(watpie w to) a on placze jak male dziecko i NIC NIE MOWI! Deleted_User dnia maja 27 2013 12:13:18 Finał tego zdarzenia jest taki, że przewrotnie dobrze, iż wiesz. Bezkarno¶ć rozzuchwala. Tamto znaczenie możliwe, ze było bez znaczenia, nawet prawie pewne, że zaliczenie tej dziewczyny przed samym wyjazdem było zwykłym ****em bez zobowi±zań i do tego z nadziej±, ze się nigdy nie wyda, ba nawet okoliczno¶ci temu sprzyjały. Co od samej relacji o zdarzeniu s±dzę, że sprzedał Ci bajkę jakby ja skonfrontować z opowie¶ci±, która przedstawił koledze były by to dwie różne relacje. Kogo bardziej oszukał nie wiadomo. Co dalej. Minęły 4 lata masz dziewczyno komfort. Nie musiala¶ się z bólu zwijać i rozmy¶lać. 4 lata to szmat czasu, oceń je i na podstawie tego czasu zdecyduj. Nie słuchaj tego co mówi teraz. To jest zupełnie bez znaczenia. Masz czysty okres do oceny, przeanalizuj i rozs±dnie wybierz. Czy zdradzi kolejny raz ? Tego nie wie pewnie on sam, choć naprawdę to powinien żyć z ogromn± ¶wiadomo¶ci± i nie popełniać zdrad, wszystko zależy od charakteru człowieka a ten podobno u większo¶ci się nie zmienia. Go¶ć: monrose dnia maja 27 2013 13:26:14 czym mogl sie wtedy kierowac skoro dziewczyna byla przecietnej urody a ja nie mialam sobie nic do zarzucenia jesli chodzi o **** bo to wszystko bylo wtedy swieze i nowe i nie bylo mowy o rutynie czy jakiejs nudzie... mial szanse zostac w Uk i przedluzyc kontrakt mial platna prace ja nie zabranialam mial wolna to on sam zdecydowal zeby wrocic do Polski i zamieszkac razem bo na to min kompletnie nie potrafie pojac czemu mi nie powiedzial wtedy ze to koniec bo mnie zdradzil i ze on zostaje w mnie? Gdyby mnie kochal to nie zdradzil by?! Czym kieruje sie taki 22latek wtedy????? Suchy64 dnia maja 27 2013 13:56:12 Czym kieruje sie taki 22latek wtedy? Hormonami. Uroda, inteligencja i wszelkie inne aspekty maj± wtedy podrzędne znaczenie. Ludzie po prostu popełniaj± błędy. Ważne czego się z nich ucz±. Yorik dnia maja 27 2013 15:46:32 He, he, he........ludzie na ogół kieruj± się rozumem. Tylko czasami hormony kieruj± ludĽmi. Przecież to super uczucie, przestać my¶leć i tylko czuć. Czy wszystkiego w życiu trzeba sobie odmawiać ? Nie wystarczy, że kto¶ nie pali lub nie pije? Każdy sam decyduje z czego chce zrezygnować To nie s± błedy, tylko wybory. Nie zawsze w danej konfiguracji wła¶ciwe. Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny. Brak ocen. Logowanie Nie jeste¶ jeszcze naszym Użytkownikiem?Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować. Zapomniane hasło?Wy¶lemy nowe, kliknij TUTAJ.
zapytał(a) o 15:18 Jak przyznać się do zdrady i czy w ogóle? Mam chłopaka, bardzo go kocham, ale nie ma go przez najbliższe 4 miesiące, musiał wyjechać i mam z nim słaby kontakt, ale była sytuacja, że nocował u mnie kolega, o czym poinformowałam wcześniej mojego chłopaka, jednakże ja miałam spać w innym pokoju, wyszło tak, że spaliśmy razem i skończyło się zdradą. Podoba mi się ten kolega, ale to nie to samo co miłość, mój chłopak na to nie zasłużył. Nie wiem co mam robić, czy przyznać się i stracić go na zawsze, czy po prostu zamilknąć. On był już raz zdradzony przez swoją byłą, wiem jak potraktował ją i tego chłopaka. Ja nie chcę go stracić, wiem, trzeba było myśleć wcześniej, ale już za późno i co teraz? U mnie w rodzinie wszyscy myślą, że jestem z tym drugim ( tym od zdrady), a ja nie wiem jak z tego wszystkiego wybrnąć. Darujcie sobie komentarze typu trzeba było nie zdradzać, jesteś taka i taka, bo ja doskonale wiem, że to było złe, jednakże liczę na jakąś pomoc z waszej strony, może ktoś był w podobnej sytuacji? Z moim chłopakiem planowaliśmy zaręczyny i zamieszkanie razem po jego powrocie, więc to już poważny związek, naprawdę nie chcę go stracić, ale wiem też, że nie zasługuje na coś takiego. Co robić? Ostatnia data uzupełnienia pytania: 2017-01-15 15:20:15 To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź Patina96 odpowiedział(a) o 16:55: Mężczyźni zdrad nie wybaczają. Chyba, że po długoletnich staraniach albo jak się znajdziesz na łożu śmierci. A ci co piszą abyś na spokojnie z nim porozmawiała i twierdzą, że spoko to miłość, to on pewnie ci wszystko wybaczy... Akurat. Poza tym. On został już zdradzony, także: opcja powiedzenia prawdy -> rozstanie. Ogólnie sprawa jest bardzo prosta. Powinnaś zrobić tak, abyś za 10 lat się nie obudziła obok tego faceta w łóżku i pomyślała, że żałujesz, że mu (nie)powiedziałaś. Mówisz, ze żałujesz, ale gdybyś nie miała ku temu swoich powodów, to pewnie byś go nie zdradziła. Niektórzy wolą nie wiedzieć, że zostali zranieni, psychicznie ich to męczy bardziej niż osobą, która zdradza, bo dochodzą do wniosku, że to z nimi jest "coś nie tak". Z drugiej strony pozostaje kwestia samej moralności, bo jakby nie było przespałaś się z kolegą, kiedy twój chłopak był nieobecny...Żeby nie było nie pochwalam tego co zrobiłaś, ale też nie potępiam. Ważne abyś pod koniec dnia czuła się sama ze sobą dobrze, a swojego faceta już i tak skrzywdziłaś, więc pomyśl co sprawi mu mniej bólu. Odpowiedzi Też zdradziłam chłopaka ale ja po pijaku jak on mnie skrzywdził. Ukrywałam to długo bo się bałam. Powiedział, że nigdy nie wybaczy zdrady. Wszystko ale nie zdrada. Bałam się jak ty, ale spotkałam się. Porozmawiałam i jesteśmy szczęśliwy. Co prawda teraz mnie kontroluje, sprawdza telefon, jak mu nie odpisuje to dzwoni albo wypisuje dużo do mnie ale rozumiem jego zachowanie. Po pierwsze ROZMOWA, dużo rozmowy. Wytłumacz mu wszystko. Licz się z tym, że może odejść albo zostać a Ci nie ufać i musisz odbudować wszystko od nowa. Najgorsze jest jak planujecie wszystko a przez głupote się zdradza. Tylko powiem tak. Jak Ci się kolega podoba czy jest sens ciągnąć wszystko z przyszłym narzeczonym? Bądźmy szczerzy, jak kogoś kochasz to kochasz bez względu na wszystko. Rozumiem uniesienie i pójście do łóżka, bo ktoś jest przystojny. Ale on Ci się podoba. Zadaj sobie pytanie czy jesteś i będziesz z nim szczęśliwa. :) Życzę powodzenia, pisz jak się wszystko skończyło :3 trzymam kciuki. Pozdrawiam także. Najlepiej będzie jak mi powiesz prawdę. Kłamstwo i tak się wyda. Jesteś tylko człowiekiem, jednak nie powinnaś tego robić. Porozmawiaj z nim na spokojnie, przy herbacie albo kawie i zacznij od tego, że brakowało ci jego i czułaś się samotna (jeśli naprawdę tak było). Przeproś go, nic innego nie jesteś w stanie zrobić. Dasz radę, grunt żeby być szczerym :) arek282 odpowiedział(a) o 15:21 Powiedz mu prawdę. Bedzie Ci lepiej. Prawdziwa miłość przetrwa wszystko. BlueBell odpowiedział(a) o 15:25 Skoro go kochasz niby, to nie powinnaś być taką egoistką, by dla własnej wygody i szczęścia zatajać przed nim prawdę. Powinien wiedzieć. Lepiej żeby się od ciebie dowiedział, niż od kogokolwiek innego. blocked odpowiedział(a) o 01:04 Rób co uważasz, ale nie licz na wybaczenie jak się dowie. Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub
jak podejsc faceta zeby przyznal sie do zdrady